Egipt czy Wyspy Kanaryjskie w lutym? Co częściej wychodzi taniej na last minute (i jak to szybko sprawdzić)
Spis treści
W lutym, przy podobnym standardzie i wyżywieniu, częściej taniej wychodzi Egipt niż Wyspy Kanaryjskie. Nie znaczy to jednak, że Kanary „zawsze przegrywają”, bo w praktyce różnicę potrafią zrobić wylot z konkretnego lotniska, długość pobytu i to, czy polujesz na ostatnie 48–72 godziny przed startem.
Najprostszy skrót myślowy jest taki: jeśli celem jest maksimum ciepła za minimum zł, Egipt wygrywa częściej. Jeśli ważniejsze są brak wizy, krótszy lot i europejska „bezproblemowość”, Kanary potrafią być lepszym wyborem nawet przy wyższej cenie.
Dlaczego w lutym jedna destynacja częściej „schodzi z ceny”
Last minute działa podobnie jak wyprzedaż biletów na koncert: gdy zostały wolne miejsca, organizator woli sprzedać je taniej niż nie sprzedać wcale. Największą różnicę robi zwykle podaż miejsc w samolotach i liczba hoteli w pakietach dostępnych na dany termin. W lutym Egipt bardzo często ma dużą podaż, bo jest „zimową egzotyką” numer 1, a to zwiększa szanse na mocne obniżki, gdy coś się nie dopnie.
Widać to też po samych wynikach wyszukiwania. Stan na 22 stycznia 2026: w zestawieniu ofert All Inclusive pojawia się ok. 341 ofert dla Egiptu, a najtańsze startują nawet w okolicach 1799 zł/os. za 7 nocy (przykład z wylotem z KTW). Dla Wysp Kanaryjskich w tym samym momencie jest ok. 674 ofert, ale najtańsze przykłady startują wyżej, około 2699 zł/os. za 7 nocy (również przykład z KTW).
Sprawdź oferty last minute do Egiptu
Zobacz aktualne oferty do Wysp Kanaryjskich
Co z tego wynika praktycznie. Jeśli polujesz na najniższą możliwą cenę, częściej szybciej zobaczysz „odcięcie” z ceny w Egipcie. Jeśli polujesz na konkretną wyspę (np. Teneryfa) i konkretny hotel, Kanary potrafią trzymać cenę dłużej, bo popyt jest bardziej selektywny i mniej „masowy”.

Egipt vs Kanary: kiedy realnie częściej jest taniej (progi decyzyjne)
Jeśli porównujesz „uczciwie”, czyli All Inclusive, podobny standard i zbliżoną liczbę nocy, Egipt częściej wygrywa ceną. Kanary częściej wygrywają wtedy, gdy Twoim priorytetem jest brak formalności oraz mniejsze ryzyko „zaskoczeń” po przylocie. W skrócie: Egipt to zwykle lepszy stosunek ciepła do ceny, Kanary to często lepsza wygoda podróży.
Dobre progi do szybkiej decyzji: Jeśli różnica ceny między kierunkami to 200–500 zł/os., często bardziej opłaca się wybrać kierunek zgodny z preferencją (klimat, wiatr, standard hotelu, dojazdy). Jeśli różnica to 700–1200 zł/os. i celem jest taniość, Egipt zwykle ma przewagę „ekonomiczną”, szczególnie przy 7–10 dniach. Jeśli Kanary trafiają się w okolicach „egipskich” cen, to zazwyczaj sygnał, że trafiło się mocne last minute i warto działać szybko.
Warto też patrzeć na strukturę ceny. Egipt bywa tańszy „na wejściu”, ale czasem dochodzą koszty wizowe lub dodatkowe opłaty zależne od aktualnych zasad i lotniska. Kanary są w UE, więc wiele rzeczy jest prostszych, ale sama logistyka i wyższe koszty po stronie hiszpańskiej często podnoszą bazową cenę pakietu.
Pogoda w lutym i „wartość odczuwalna”: nie tylko temperatura
W lutym Egipt częściej daje wrażenie „pełnego lata”, bo łatwiej trafić na dni, w których leżenie przy basenie ma sens bez bluzy. Na Kanarach pogoda bywa bardzo przyjemna, ale potrafi być bardziej „wiosenna” i wietrzna, a to wpływa na to, czy wyjazd czujesz jako plażowanie, czy bardziej zwiedzanie + spacery. To jeden z powodów, dla których część osób akceptuje wyższą cenę Kanarów: liczy się klimat i infrastruktura, a nie tylko „upał”.
Rzeczy, które ludzie często mylą: „Kanary = zawsze upał” – w praktyce bywa komfortowo, ale nie zawsze plażowo. „Egipt = zawsze bezwietrznie” – w lutym nad morzem potrafi wiać, a odczuwalna temperatura spada. „All Inclusive rozwiązuje wszystko” – w obu kierunkach zakres AI potrafi się różnić, zwłaszcza w barach i restauracjach a’la carte. „Blisko plaży” oznacza to samo – na Kanarach ukształtowanie terenu i zejścia do plaży bywają ważniejsze niż sama odległość w metrach.
Jeśli celem jest kąpanie się w morzu, różnice są jeszcze bardziej odczuwalne. W Egipcie (szczególnie nad Morzem Czerwonym) warunki do kąpieli w lutym zwykle są „łatwiejsze” niż na Atlantyku, gdzie fale i wiatr potrafią zmienić plan dnia. Z drugiej strony, jeśli planujesz aktywny wyjazd (trekking, wulkany, objazd), Kanary potrafią dać więcej satysfakcji nawet przy chłodniejszym wieczorze.

Wyloty z Polski: czas lotu i dostępność potrafią odwrócić wynik
W lutym to właśnie konkretne lotnisko wylotu potrafi zrobić największą różnicę cenową. Dla jednych „taniej” oznacza najniższą cenę na osobę, a dla innych – najniższy koszt całej podróży po doliczeniu dojazdu na lotnisko, parkingu i ewentualnego noclegu. Dlatego czasem oferta droższa o 200 zł/os. z bliższego lotniska finalnie jest tańsza dla pary niż super-tania opcja z dalekiego wylotu.
Jeśli chcesz szybko sprawdzić, czy Kanary nie mają „strzału” cenowego z konkretnego miasta, zacznij od filtrowania po wylocie. To dobry sposób, by znaleźć sytuacje typu: „z KTW jest taniej niż z WAW” albo odwrotnie, bez przeklikiwania setek ofert.
Wyloty z Warszawy (WAW) — zobacz oferty
Sprawdź oferty z wylotem z Katowic (KTW)
Trzy praktyczne obserwacje, które często działają: Jeśli masz elastyczność, ustaw sobie 2–3 lotniska zamiast jednego i porównaj. Jeśli zależy Ci na Kanarach, sprawdzaj też różne „pod-kierunki”, bo Teneryfa i Gran Canaria mogą mieć inne pule miejsc. Jeśli zależy Ci na Egipcie, porównuj regiony (Hurghada vs Sharm), bo to też potrafi zmieniać cenę nawet przy tym samym wylocie.
Przeczytaj też (jeśli chcesz wejść głębiej w temat lotnisk i cen):
Jak porównać oferty „uczciwie”, żeby nie wpaść w pułapkę ceny
Najczęstszy błąd to porównywanie dwóch ofert, które tylko wyglądają podobnie. W praktyce różnicę robi typ pokoju, wyżywienie, bagaż i warunki transferu, a to potrafi wyjaśnić, czemu jedna oferta jest o 600 zł/os. tańsza. Dlatego zamiast „cena i gwiazdki”, warto użyć krótkiej listy kontrolnej.
- Wyżywienie: All Inclusive vs „AI soft” i co jest realnie w cenie.
- Długość pobytu: czy to równe 7 nocy, czy np. 6 nocy + dziwne godziny lotu.
- Bagaż: czy masz w cenie bagaż rejestrowany, czy tylko podręczny.
- Transfer: czy jest w cenie, ile trwa i czy jest nocny.
- Lokalizacja: „przy plaży” vs realne dojście i ukształtowanie terenu.
- Standard hotelu: realne opinie i ostatnie remonty, nie tylko liczba gwiazdek.
Jeśli celujesz w klasyczny wyjazd 7–10 dni, często najszybciej porównuje się oferty po długości pobytu. Wtedy mniej ryzykujesz, że porównujesz tydzień z „prawie tygodniem”, który w praktyce daje o jeden dzień mniej plażowania.
Wylot z Warszawy (WAW) — oferty na 7 dni
Rzeczy, które ludzie mylą (i potem czują „że coś nie gra”): „Najtańsze” oznacza najlepsze – a czasem to po prostu najgorsze godziny lotu albo daleki transfer. „All Inclusive” jest wszędzie takie samo – a w praktyce różni się godzinami serwisu, napojami i snackami. „Blisko centrum” to zaleta – przy resortach plażowych często ważniejsze jest położenie względem plaży niż centrum.
Pułapki cenowe: 8 rzeczy, które najczęściej psują „tani” last minute
Jeśli chcesz realnie odpowiedzieć sobie, co częściej jest tańsze, musisz też umieć odsiać „tanie pozornie”. Te pułapki występują zarówno w Egipcie, jak i na Kanarach, ale część z nich jest częstsza w jednym z kierunków. Najlepiej potraktować to jako checklistę ryzyka przed kliknięciem „kup”.
- Inny standard niż myślisz: różnica między 4★ a „mocnym 4★” bywa większa niż 4★ vs 5★.
- Dopłaty formalne: w Egipcie uwzględnij koszty wizowe i sprawdź aktualne zasady.
- Godziny lotu: nocne przyloty i powroty skracają realny wypoczynek.
- Brak bagażu: niska cena „na start” potrafi się rozsypać po dodaniu walizek.
- Długi transfer: szczególnie gdy hotel jest daleko od lotniska lub trasa jest wieloetapowa.
- All Inclusive z ograniczeniami: lokalne alkohole, krótkie okna serwisu, płatne bary premium.
- Warunki pogodowe a oczekiwania: na Kanarach wiatr i Atlantyk mogą zmienić plan plażowania.
- Ubezpieczenie „po łebkach”: brak rozsądnego zakresu to pozorna oszczędność.
W praktyce, jeśli po odfiltrowaniu powyższych pułapek nadal widzisz, że Egipt jest wyraźnie tańszy, to najczęściej jest to realna przewaga cenowa, a nie „kruczek”. Jeśli natomiast Kanary nagle wyglądają na równie tanie, to często warto sprawdzić, czy oferta nie ma nietypowych godzin albo „oszczędności” ukrytych w szczegółach.
4 scenariusze decyzji: wybierz jak w „drzewku”, bez zgadywania
Scenariusz 1: chcesz po prostu ciepła i All Inclusive. Jeśli priorytetem jest słońce i basen, a budżet jest napięty, to częściej opłaca się polować na Egipt i brać dobrą ofertę, gdy spełnia checklistę. Jeśli w tym samym budżecie trafiają się Kanary z sensownymi godzinami i AI, to zazwyczaj jest to okazja, która nie zdarza się codziennie.
Scenariusz 2: zależy Ci na wygodzie i minimalnej „papierologii”. Jeśli chcesz jak najmniej formalności i bardziej europejski styl podróży, wybór Kanarów ma sens nawet wtedy, gdy są droższe o kilkaset zł. Jeśli jednak różnica robi się „duża”, wróć do porównania: może lepiej wziąć Egipt, ale dopilnować dokumentów i zasad wjazdu.
Scenariusz 3: masz elastyczność, ale tylko w zakresie lotniska. Jeśli możesz dojechać na 2–3 lotniska, sprawdzaj oba kierunki w tych samych filtrach. Czasem różnica polega na tym, że Egipt jest tańszy z jednego miasta, a Kanary „strzelają” z innego w tym samym tygodniu.
Scenariusz 4: jesteś wybredny co do hotelu lub wyspy. Jeśli chcesz konkretny standard i konkretne miejsce, Kanary często wygrywają przewidywalnością, ale cena może trzymać poziom. Wtedy zamiast czekać „aż spadnie”, lepiej ustalić swój próg akceptacji i brać, gdy oferta go spełnia, bo idealne konfiguracje nie zawsze tanieją.
Jeśli chcesz doprecyzować strategię zakupową (kiedy last minute ma sens, a kiedy lepiej first minute), pomocny jest ten materiał:
- Last Minute vs First Minute: co wybrać i kiedy to się opłaca
- Last minute do Egiptu: kiedy najczęściej jest najtaniej i na co uważać

Oficjalne źródła i przydatne linki
- MSZ: Egipt – zasady wjazdu i bezpieczeństwo dla podróżnych.
- MSZ: Hiszpania – informacje dla podróżujących na kierunek UE (w tym Kanary).
- Odyseusz (MSZ) – zgłoszenie wyjazdu i kontakt w sytuacjach nagłych.
Jeśli chcesz odpowiedzieć sobie „co częściej jest taniej” bez zgadywania, zrób to prosto: porównaj oba kierunki w tych samych filtrach (All Inclusive, podobny standard, 7–10 dni) i dodaj 2–3 lotniska wylotu. Gdy zobaczysz wyraźną różnicę, sprawdź pułapki z checklisty, a potem podejmij decyzję zgodnie z priorytetem: cena i ciepło (częściej Egipt) albo wygoda i europejska prostota (częściej Kanary).