Gdzie na wakacje w styczniu? Najlepsze ciepłe kierunki na zimowy urlop
Spis treści
Styczeń w Polsce to krótki dzień, śnieg (albo szaro-bura plucha) i kolejny miesiąc czekania na lato. Nic dziwnego, że coraz więcej osób zastanawia się: gdzie na wakacje w styczniu, żeby zobaczyć słońce, poczuć ciepło i na chwilę „wylogować się” z zimy? Ten przewodnik zbiera najciekawsze kierunki na zimowy urlop – od Egiptu i Wysp Kanaryjskich po Malediwy i wschodnią Afrykę – z myślą o wylotach z polskich lotnisk i popularnych pakietach all inclusive.
Jako punkt odniesienia przyjmujemy tygodniowe lub 10-dniowe wyjazdy z biur podróży. W tekście znajdziesz zarówno propozycje „bliżej i taniej”, jak i egzotyczne kierunki dla osób gotowych na dłuższy lot i wyższy budżet.

Dlaczego warto zaplanować urlop właśnie w styczniu?
Styczeń ma kilka mocnych atutów, jeśli myślisz o zimowych wakacjach:
- Wyjazd w środku zimy – psychicznie działa jak „reset”, bo tygodniowe wakacje w cieple dzielą zimę na dwie krótsze części.
- Po świętach bywa taniej – terminy zaraz po Nowym Roku są często tańsze niż Boże Narodzenie czy Sylwester, chociaż trzeba liczyć się z droższymi ofertami w czasie ferii szkolnych.
- Stabilna pogoda w wielu kierunkach – w styczniu bardzo przewidywalne warunki panują m.in. w Egipcie, na Wyspach Kanaryjskich, Malediwach czy na wybrzeżu Kenii.
- Mniej upałów niż latem – w części egzotyki (np. w Tajlandii czy na Mauritiusie) temperatury są wysokie, ale jeszcze nie tak „betonowe” jak w szczycie pory deszczowej lub przedmonsunowej.
Ważne jest natomiast, żeby nie szukać idealnego kierunku „w ciemno”. Warto oprzeć się na danych o pogodzie miesiąc po miesiącu oraz na ofertach z wylotami z polskich miast, zamiast patrzeć jedynie na zdjęcia w katalogu.
Jak wybrać kierunek na zimowy urlop: szybka checklista
Zanim przejdziesz do konkretnych propozycji, odpowiedz sobie na kilka pytań. To pozwoli zawęzić wybór i uniknąć rozczarowań na miejscu.
1. Jakiej temperatury naprawdę potrzebujesz?
- „Chcę tylko odetchnąć od mrozu” – wystarczy 16–20°C w dzień, dużo słońca i możliwość spacerów w lekkiej kurtce. To domena np. Cypru czy Wysp Kanaryjskich na Atlantyku (bardziej „wiosna” niż lato).
- „Chcę się kąpać w morzu i chodzić w t-shircie” – szukaj kierunków, gdzie w styczniu jest co najmniej 22–24°C w dzień i ciepła woda. Egipt nad Morzem Czerwonym idealnie się w to wpisuje – w Hurghadzie i okolicach notuje się ok. 22°C w dzień, 11°C w nocy, woda ma około 22°C, a słońce świeci średnio przez 8 godzin dziennie.
- „Ma być jak w lipcu nad Morzem Śródziemnym albo jeszcze cieplej” – celuj w egzotykę: Malediwy, wybrzeże Kenii, Zanzibar, Tajlandię. Tam w styczniu 28–32°C w dzień i bardzo ciepła woda są standardem.
2. Jak długi lot wchodzi w grę?
- Do 4–5 godzin – Egipt, Wyspy Kanaryjskie, Cypr, część Bliskiego Wschodu.
- Około 6–8 godzin – Kenia, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
- 10–11 godzin i więcej – Dominikana, Meksyk (Riviera Maya), Malediwy, część Azji Południowo-Wschodniej.
3. Formalności: dowód, paszport, wiza
W obrębie Unii Europejskiej (np. Hiszpania, Cypr) wystarczy ważny dowód osobisty, a Polacy podróżują tam bezwizowo. Egipt czy Kenia wymagają paszportu i odpowiedniej wizy lub eTA, a niektóre egzotyczne kierunki regulują też kwestie szczepień. Zanim kupisz wycieczkę, sprawdź aktualne ostrzeżenia i wymogi na oficjalnej stronie MSZ „Informacje dla podróżujących”, gdzie kraje są opisane w czterostopniowej skali bezpieczeństwa i dostępne są aktualne komunikaty.
4. Budżet i standard hotelu
Przy tym samym budżecie inaczej zaplanujesz tydzień w Egipcie, inaczej Malediwy. W praktyce:
- Egipt czy Wyspy Kanaryjskie pozwalają częściej „złapać” tygodniowe all inclusive w przyzwoitej cenie.
- Malediwy, Kenia czy Karaiby potrafią być nawet 2–3 razy droższe za tydzień, zwłaszcza w resortach 5★.
- Im bliżej terminu ferii zimowych w Polsce, tym bardziej rosną ceny rodzinnych hoteli z aquaparkami.
Ciepłe kierunki blisko Polski (do ok. 5 godzin lotu)
Jeśli zależy Ci na dobrym kompromisie między temperaturą, długością lotu i ceną, zacznij od kierunków w zasięgu kilku godzin lotu. To propozycje szczególnie wygodne na pierwsze zimowe wakacje albo wyjazd z dziećmi.
Egipt – zimowe słońce nad Morzem Czerwonym
Egipt to klasyk styczniowych wakacji: stosunkowo krótki lot, szeroka oferta hoteli all inclusive i bardzo pewna pogoda. W kurortach takich jak Hurghada czy Marsa Alam średnia temperatura w styczniu wynosi ok. 22°C w dzień, 11°C w nocy, temperatura wody utrzymuje się na poziomie 22°C, a opady praktycznie nie występują. To oznacza, że można spokojnie kąpać się w morzu, a wieczorami wystarczy lekka bluza.
W kartach wielu hoteli przy Morzu Czerwonym znajdziesz czytelne tabelki z pogodą miesiąc po miesiącu – przykładowo przy hotelu Coral Hills Resort w rejonie Hurghady widać wyraźnie, jak łagodna jest zima i jak rosną temperatury w kolejnych miesiącach. To dobry sposób, żeby porównać styczeń z lutym czy marcem i wybrać termin najlepiej pasujący do Twojej tolerancji na upał.
Jeśli chcesz zejść głębiej w temat, warto zajrzeć do rozbudowanego przewodnika po klimacie i pogodzie w Egipcie, gdzie znajdziesz opis warunków miesiąc po miesiącu, różnic między Hurghadą, Marsa Alam i Sharm el-Szejk oraz praktyczne wskazówki dotyczące wiatru, raf koralowych i wiz.
Wyspy Kanaryjskie – przedłużona wiosna na Atlantyku
Drugi popularny kierunek na wakacje w styczniu to Wyspy Kanaryjskie: Teneryfa, Fuerteventura, Lanzarote czy Gran Canaria. Zimowe temperatury są tu niższe niż w Egipcie, ale dla wielu osób przyjemniejsze: w styczniu w rejonie Fuerteventury czy Lanzarote średnio około 16°C w dzień, 8°C w nocy, woda ma ok. 15°C, a słońce świeci przez ok. 6 godzin na dobę.
To raczej klimat „długiej wiosny” niż typowego lata, ale pozwala komfortowo spacerować po plaży, wędrować po szlakach (np. na Teneryfie w okolicach Teide) i korzystać z ogrzewanych basenów hotelowych. Atlantyk bywa chłodniejszy niż Morze Czerwone, dlatego w styczniu lepiej nastawić się na krótsze kąpiele lub wybierać hotele z podgrzewanymi basenami.
Plusem Wysp Kanaryjskich jest fakt, że to wciąż Hiszpania, więc podróżujesz w ramach UE, płacisz w euro i korzystasz z ochrony systemu turystycznego w państwie członkowskim. To często wybór rodzin, które chcą połączyć łagodne temperatury z dobrą infrastrukturą, placami zabaw i atrakcjami typu parki wodne czy ogrody zoologiczne.
Cypr – łagodna śródziemnomorska zima i city break
Cypr zimą jest ciekawą opcją dla osób, które nie muszą się kąpać w morzu, ale chcą uciec przed śniegiem i połączyć spacery po promenadzie z lekkim zwiedzaniem. W rejonie Larnaki i Pafos w styczniu temperatury dzienne wynoszą ok. 17–18°C, nocą około 8–9°C, temperatura morza oscyluje w okolicach 18°C, a opady utrzymują się na poziomie 70–95 mm w miesiącu.
Dzięki temu cypryjskie miasta świetnie sprawdzają się jako zimowy city break: można przejść się promenadą Finikoudes w Larnace, zobaczyć mozaiki w Pafos, a wieczorem usiąść w tawernie bez ryzyka odmrożenia nosa po kilku minutach na zewnątrz. Zimą coraz popularniejsza jest też praca zdalna na Cyprze – stabilne 16–20°C, rozsądne koszty życia i rozwijająca się infrastruktura coworkingowa przyciągają freelancerów na dłuższe pobyty.
Jeśli Cypr Cię kusi, warto zajrzeć do szczegółowego przewodnika po klimacie i najlepszych terminach na Cypr, gdzie znajdziesz rozpisane temperatury dla różnych regionów wyspy oraz gotowe pomysły na wyjazd rodzinny, aktywny lub nastawiony na enoturystykę.
Egzotyka na wakacje w styczniu: Malediwy, Kenia, Zanzibar i spółka
Jeśli szukasz styczniowego wyjazdu z temperaturą jak w lipcu i chcesz, by morze miało 27–29°C, pora spojrzeć na egzotykę. To wyższy budżet i dłuższy lot, ale w zamian dostajesz naprawdę letnie warunki w środku polskiej zimy.
Malediwy – 30°C, turkusowa woda i bungalowy na wodzie
Malediwy to jeden z najbardziej „pocztówkowych” kierunków zimowych. W styczniu archipelag jest już po wilgotniejszej części sezonu i wchodzi w bardziej suchą fazę monsunu. W okolicach wielu resortów luksusowych, takich jak Waldorf Astoria na atolu Ithaafushi, średnie temperatury w styczniu to ok. 30°C w dzień, 25°C w nocy, woda ma ok. 28°C, słońce świeci średnio 8 godzin, a opady sięgają ok. 75 mm.
Większość turystów wybiera tu formułę all inclusive lub „premium all inclusive” – w praktyce spędzasz dnie na plaży, przy lagunie lub na snorkellingu nad rafą. To kierunek idealny na podróż poślubną, rocznicę albo po prostu „nagrodę” za ciężki rok. Warto zwrócić uwagę, że Malediwy są znacznie droższe niż Egipt czy Kanary, więc opłaca się polować na promocje i oferty last minute w mniej oczywistych resortach, zamiast tylko w najbardziej instagramowych.
Dobrym sposobem na ocenę, czy Malediwy w styczniu Ci odpowiadają, jest spojrzenie na karty hoteli w wyszukiwarce – wiele z nich, np. Waldorf Astoria Maldives Ithaafushi, ma szczegółowe wykresy pogody, które pokazują temperatury dnia, nocy, wody oraz liczbę godzin słońca miesiąc po miesiącu.
Kenia i wschodnia Afryka – safari plus plaża w jednym wyjeździe
Jeśli zimowe wakacje mają być czymś więcej niż tylko plażą, rozważ wschodnią Afrykę. Wybrzeże Kenii w rejonie Mombasy czy Malindi w styczniu oferuje temperatury ok. 32°C w dzień, 24°C w nocy, morze ma ok. 28°C, a słońce świeci średnio 9 godzin dziennie przy umiarkowanych opadach. To właściwie gwarancja upału i bardzo ciepłej wody.
Klasyczny pomysł na styczeń to połączenie 3–4 dni safari (np. Tsavo, Masai Mara) z tygodniem wypoczynku nad oceanem. Coraz częściej w ofertach pojawiają się też wyjazdy łączone Kenia + Zanzibar, bo warunki pogodowe na wybrzeżu Tanzanii są w tym okresie bardzo podobne: wysoka temperatura powietrza, ciepłe morze i przewidywalne okno pogodowe między głównymi porami deszczowymi.
Pamiętaj tylko, że w Afryce Wschodniej dochodzą kwestie zdrowotne (komary, choroby tropikalne) oraz konieczność dokładnego zapoznania się z aktualnymi zaleceniami sanitarnymi i wizowymi. Zawsze sprawdzaj szczegóły w aktualnych komunikatach MSZ i konsultuj szczepienia z lekarzem medycyny podróży.
Inne egzotyczne kierunki na styczeń
Poza Malediwami i Afryką Wschodnią, styczniowe wakacje świetnie wypadają także m.in. w:
- Dominikanie – ciepły, suchy sezon, długie dni pełne słońca, idealne warunki na plaże Punta Cana czy Bayahibe.
- Meksyku (Riviera Maya) – przyjemne 28–30°C, ciepłe Morze Karaibskie, możliwość połączenia plażowania z wycieczkami do cenot, Tulum i Chichén Itzá.
- Tajlandii (Phuket, Krabi) – po okresie monsunów wraca suchsza pogoda, dobry czas na rejsy po zatokach i wycieczki na Phi Phi.
W tych kierunkach lot będzie dłuższy i z przesiadkami, ale w zamian dostajesz tropikalne temperatury i bardzo ciepłe morze w środku polskiej zimy. Warto uważnie czytać warunki oferty (czas przesiadek, godziny wylotów, lotniska pośrednie), żeby nie spędzić połowy urlopu na lotniskach.

Gdzie na wakacje w styczniu z dziećmi, a gdzie we dwoje?
Ta sama destynacja może wyglądać zupełnie inaczej, gdy lecisz z dziećmi lub tylko we dwoje. Jak dobrać kierunek do stylu wyjazdu?
Urlop rodzinny
- Krótki lot – w praktyce rodziny często wybierają Egipt, Wyspy Kanaryjskie albo Cypr, bo 4–5 godzin w samolocie z dzieckiem to co innego niż 11–12 godzin z przesiadkami.
- Aquaparki i animacje – zimą w Egipcie czy na Kanarach wiele hoteli oferuje podgrzewane baseny, minikluby i animacje w zadaszonych przestrzeniach. W opisach hoteli warto szukać wzmianki o ogrzewaniu basenów i programie dla dzieci.
- Mniejszy szok temperaturowy – dzieciom często wystarcza 20–24°C w dzień i ciepła, ale nie gorąca woda. Egipt, południowe rejony Turcji (poza najchłodniejszym okresem), Kanary czy Cypr dobrze „przyjmują” najmłodszych zimą.
Wyjazd we dwoje lub z przyjaciółmi
- Egzotyka i dłuższe loty – Malediwy, Kenia, Zanzibar czy Dominikana są wygodniejsze, gdy nie trzeba myśleć o drzemkach i rytmie dnia dzieci.
- Hotele tylko dla dorosłych – w wielu egzotycznych lokalizacjach znajdziesz resorty 16+ lub 18+, nastawione na spokojny wypoczynek, spa i romantyczne kolacje na plaży.
- Program nastawiony na aktywności – nurkowanie, kitesurfing, trekkingi, wyprawy na safari czy rejsy po lagunach łatwiej zorganizować w dorosłym gronie.
Jak szukać dobrych ofert na styczeń i nie przepłacić
Gdy już wiesz, gdzie na wakacje w styczniu mniej więcej chcesz lecieć, zostaje kwestia znalezienia sensownej oferty. Zamiast przeglądać osobno strony każdego biura podróży, możesz skorzystać z wyszukiwarki, która zbiera propozycje z wielu źródeł.
Serwis LastRadar.pl działa jako wyszukiwarka ofert last minute z polskich lotnisk – agreguje propozycje różnych touroperatorów i pozwala filtrować je m.in. po kierunku, mieście wylotu, liczbie nocy, wyżywieniu czy maksymalnej cenie za osobę. Dzięki temu w jednym miejscu szybko porównasz np. tygodniowe all inclusive w Egipcie z ofertami na Wyspy Kanaryjskie lub egzotykę.
Przy wyszukiwaniu styczniowego urlopu warto:
- Ustawić miesiąc „styczeń” – zamiast sztywnej daty, co pozwala złapać tańsze wyloty w środku tygodnia.
- Bawić się długością pobytu – czasem 10 nocy kosztuje niewiele więcej niż 7, a pozwala naprawdę odpocząć po długim locie.
- Porównać lotniska wylotu – oferty z Katowic, Warszawy czy Wrocławia potrafią się mocno różnić cenowo w tym samym hotelu; warto sprawdzić kilka opcji.
- Sprawdzić ocenę hotelu i opinie – przy prawie każdej ofercie znajdziesz średnią ocen oraz komentarze gości, co pomaga wychwycić „pułapki” (hałaśliwa okolica, zimne baseny, remonty).
- Zerknąć na zakładkę „Pogoda” w karcie hotelu – wiele hoteli, jak wspomniany Coral Hills Resort w Egipcie czy Esmeralda Maris na Fuerteventurze, ma dołączone klimatyczne wykresy, które ułatwiają ocenę, czy styczeń jest wystarczająco ciepły na Twoje potrzeby.
Pakowanie na styczeń: co zabrać do walizki na zimowy urlop
Nawet jeśli lecisz w środek tropików, zimowe wakacje wymagają trochę innego pakowania niż sierpniowy wyjazd nad Bałtyk.
- Warstwy na wieczór – w Egipcie czy na Cyprze różnica między dniem a nocą jest zimą większa niż latem. Lekka bluza, cienka kurtka przeciwwiatrowa i długie spodnie przydadzą się na wieczorne spacery.
- Porządny krem z filtrem – niezależnie od kierunku zabierz SPF 50+ i stosuj go regularnie. W strefie równikowej (Malediwy, Kenia, Zanzibar) słońce w styczniu potrafi być bardzo intensywne, mimo że w Polsce jest zima.
- Buty do wody – szczególnie ważne w Egipcie (rafy, jeżowce) i w części egzotyki.
- Apteczka podróżna – leki przeciwbiegunkowe, elektrolity, preparat na komary i podstawowe środki opatrunkowe. W Afryce czy Azji zachodź do aptek raczej po uzupełnienie zapasów niż po kompletne wyposażenie.
- Kopie dokumentów – skany paszportu, polisy i biletów zapisane w telefonie oraz w chmurze, tak aby w razie zgubienia oryginałów łatwiej było uzyskać pomoc.
Jeśli wybierasz egzotykę, upewnij się też, że masz zapas leków przyjmowanych na stałe na cały okres pobytu plus margines na ewentualne opóźnienie lotu – to również podkreślają oficjalne wytyczne MSZ dotyczące przygotowania do podróży zagranicznych.
Podsumowanie: jak mądrze wybrać kierunek na styczniowy urlop
Nie ma jedynej słusznej odpowiedzi na pytanie, gdzie na wakacje w styczniu. Dla jednych idealny będzie Egipt z gwarancją słońca, ciepłą wodą i krótkim lotem, dla innych Wyspy Kanaryjskie z łagodnym klimatem i spacerami po oceanie, a jeszcze inni będą celować w Malediwy czy wschodnią Afrykę z temperaturami rodem z tropików.
Najlepsza strategia to połączenie trzech elementów:
- Realnych oczekiwań pogodowych – ile stopni i jaka temperatura wody jest Ci potrzebna do szczęścia.
- Świadomego podejścia do formalności i bezpieczeństwa – regularne sprawdzanie komunikatów MSZ i warunków wjazdu.
- Sprytnego porównywania ofert – korzystania z wyszukiwarek takich jak LastRadar.pl, gdzie w jednym miejscu zestawisz propozycje różnych touroperatorów z polskich lotnisk.
Dzięki temu zamiast nerwowo przewijać dziesiątki stron biur podróży, możesz w ciągu kilkunastu minut zawęzić wybór do kilku konkretnych propozycji, dopasowanych do Twojego budżetu, terminu i wymarzonej temperatury w środku zimy. Potem zostaje już tylko wybrać hotel, spakować walizkę i odliczać dni do styczniowego urlopu w słońcu.