Koniec limitu 100 ml w 2026? Gdzie w Polsce i Europie wniesiesz do podręcznego płyny do 2 litrów (i jak nie dać się zaskoczyć na kontroli)
Spis treści
Hasło „koniec limitu 100 ml” brzmi jak jedna, prosta zmiana dla całej Europy. W praktyce w 2026 roku nadal będzie to raczej mozaika zasad: na jednych lotniskach przejdziesz kontrolę z większymi butelkami, na innych wciąż każą spakować kosmetyki do woreczka 1 litr i trzymać się klasycznego limitu 100 ml na pojemnik. Powód jest prozaiczny: nowe skanery bagażu kabinowego typu CT (Computed Tomography – tomografia komputerowa) / C3 (potocznie: „3D”) nie są jeszcze wszędzie, a przepisy i certyfikacje zmieniały się w ostatnich latach.
Ten przewodnik zbiera to, co da się powiedzieć „na twardo” na podstawie oficjalnych stron lotnisk i instytucji – oraz podpowiada, jak sprawdzić zasady dla konkretnego terminala i uniknąć konfiskaty ulubionych kosmetyków (albo wody w butelce) na bramkach.
1) Dlaczego limit 100 ml raz „znika”, a raz wraca?
Limit płynów w bagażu podręcznym (najczęściej: maks. 100 ml na pojemnik, wszystko łącznie w przezroczystym woreczku ok. 1 litra) to stary standard bezpieczeństwa lotniczego. W wielu krajach i na wielu lotniskach nadal jest to podstawowa zasada dla pasażerów.
Przełomem stały się skanery CT/C3, które tworzą trójwymiarowy obraz zawartości bagażu i pozwalają dokładniej wykrywać zagrożenia bez wyjmowania elektroniki i płynów. Właśnie dzięki temu część lotnisk zaczęła wpuszczać do kontroli większe opakowania (nawet do 2 litrów).
Problem: w Unii Europejskiej były też okresy „kroku w tył”. Komisja Europejska informowała m.in. o czasowym przywróceniu standardu 100 ml na lotniskach używających określonego typu sprzętu (od 1 września 2024) – z powodów techniczno-bezpieczeństwowych.
Później pojawiły się kolejne decyzje i testy. Euronews opisywał, że rozwiązanie w zakresie kontroli (większych niż 100 ml) zostało zatwierdzone przez ECAC (European Civil Aviation Conference – Europejska Konferencja Lotnictwa Cywilnego) w czerwcu 2025, a dopuszczenia mają zależeć od certyfikacji konkretnych urządzeń.
Wniosek praktyczny na 2026: „koniec limitu 100 ml” nie jest jednym przełącznikiem dla całego kontynentu. To zależy od lotniska, terminala, a czasem nawet od konkretnej linii kontroli bezpieczeństwa.
2) Co znaczy „2 litry płynów” – i gdzie są pułapki
W komunikatach lotnisk najczęściej spotkasz wariant: „pojemniki do 2 litrów”. To ważne, bo ludzie mylą to z „łącznie 2 litry”. Przykładowo Kraków Airport wprost podaje, że w bagażu podręcznym można mieć płyny, aerozole i żele o pojemności do maksymalnie 2 l na sztukę, bez wyjmowania ich do kontroli.
Z kolei lotniska w Wielkiej Brytanii potrafią doprecyzować, że nie ma limitu liczby pojemników, o ile każdy ma maksymalnie 2 litry – tak opisuje to m.in. Birmingham Airport.
Najczęstsze „haczyki”, które w 2026 nadal będą aktualne:
- To działa na wylocie, nie „na zawsze” – zasady obowiązują przy kontroli na konkretnym lotnisku. Na powrocie możesz trafić na klasyczne 100 ml.
- Nie każdy pas kontroli jest „nowy” – część lotnisk modernizuje się etapami, więc możesz zostać skierowany/a do tradycyjnej linii.
- Termosy i butelki próżniowe – nawet tam, gdzie jest „2 litry”, bywają wyjątki dla naczyń z podwójną izolacją (czasem trzeba je opróżnić). Which zwraca uwagę właśnie na próżniowe termosy jako problem dla skanerów.
- Zakazy przedmiotów i substancji nadal obowiązują – większy limit nie znosi listy rzeczy zabronionych ani dodatkowych kontroli.

3) Polska w 2026: na których lotniskach realnie przejdziesz z płynami do 2 litrów?
Stan na 12 grudnia 2025 (czyli tuż przed sezonem planowania wyjazdów 2026) wygląda tak: oficjalnie dwa polskie lotniska potwierdziły odejście od limitu 100 ml dzięki skanerom CT.
Kraków Airport (KRK)
Od 3 września 2025 lotnisko komunikowało koniec limitu 100 ml, a na stronie informacyjnej dla pasażerów podaje wprost: płyny/aerozole/żele do maksymalnie 2 l na sztukę, bez potrzeby wyjmowania płynów podczas kontroli.
Poznań-Ławica (POZ)
Poznań Airport informuje, że od 9 września 2025 pasażerowie mogą przewozić w bagażu podręcznym płyny, żele i aerozole w opakowaniach o pojemności do 2 litrów (duże ułatwienie względem 100 ml i 1 litra łącznie).
Warszawa – Lotnisko Chopina (WAW)
Na oficjalnych stronach informacyjnych lotniska wciąż można znaleźć komunikaty sugerujące klasyczne przygotowanie płynów do kontroli (np. o konieczności posiadania plastikowych torebek z płynami).
Jednocześnie w polskich mediach branżowych pojawiały się zapowiedzi, że celem jest zniesienie limitu wiosną 2026 (np. przełom marca i kwietnia lub później – zależnie od wdrożeń). To jednak nie jest to samo co „gwarancja” – w 2026 najlepiej traktować to jako plan, a nie pewnik, dopóki nie zobaczysz potwierdzenia w zasadach bezpieczeństwa na stronie lotniska.
Jeśli w 2026 latasz z Polski na wakacje i chcesz pakować się „bez stresu”, przyjmij prostą strategię:
- na wylot z Krakowa lub Poznania – możesz planować większe opakowania, ale i tak spakuj je sensownie (szczelnie, łatwo dostępne),
- na wylot z innego lotniska – dopóki nie masz oficjalnego potwierdzenia „2 litry”, pakuj kosmetyki jak przy 100 ml.
Dodatkowo, jeśli lecisz czarterem, sprawdź też różnice w bagażu i „pułapki regulaminowe” (wymiary, dodatkowe sztuki, zasady linii) – w praktyce to często robi większą różnicę niż same płyny: porównanie bagażu: czarter vs linie regularne oraz mini bagaż 40×25×20 – co realnie się mieści.
4) Europa w 2026: przykłady lotnisk, które oficjalnie wpuszczają płyny do 2 litrów
Poniżej są przykłady lotnisk, które w oficjalnych zasadach dla pasażerów opisują „2 litry” (to dobry sygnał, że w 2026 możesz tam przejść kontrolę bez zabawy w 100 ml – o ile nic się po drodze nie zmieni). To nie jest pełna lista Europy, bo wdrożenia są dynamiczne i lokalne.
Dublin Airport (DUB) – Irlandia
Lotnisko informowało o zmianie zasad od 18 września 2025: odchodzą plastikowe woreczki, elektronika i płyny mogą zostać w bagażu, a pojemniki do 2 litrów są dopuszczone.
Edinburgh Airport (EDI) – Wielka Brytania
W zasadach bezpieczeństwa lotnisko podaje możliwość przejścia z płynami do dwóch litrów, bez wyjmowania ich z torby.
Birmingham Airport (BHX) – Wielka Brytania
Lotnisko wprost komunikuje: tylko płyny/pasty/żele w pojemnikach do 2 litrów w bagażu podręcznym; większe będą usuwane; brak limitu liczby pojemników, o ile każdy ma do 2 litrów.
Rzym Fiumicino (FCO) – Włochy
Strona ADR (Aeroporti di Roma) opisuje, że płyny w bagażu podręcznym są dozwolone w pojemnikach do 2 litrów (z wyłączeniem większych – jeśli nie są puste).
Uwaga na 2026: w Unii Europejskiej zasady mogą zależeć od tego, czy konkretne urządzenia na lotnisku mają aktualną certyfikację. Dlatego nawet jeśli „w Europie” trend jest w stronę 2 litrów, najbezpieczniejsze jest zawsze sprawdzenie strony lotniska, którym lecisz.
5) Jak w 30 sekund sprawdzić, czy na Twoim wylocie w 2026 jest 100 ml czy 2 litry
To jest najważniejsza część, bo oszczędza pieniądze i nerwy:
- Wejdź na stronę lotniska i znajdź sekcję „Security / Airport security / Kontrola bezpieczeństwa / Baggage rules”. Jeśli widzisz tekst typu „containers up to 2 litres” albo „do 2 l / sztuka” – jesteś w „nowym świecie”. Jeśli jest „100 ml” + „woreczek 1 l” – pakuj klasycznie. (Przykłady: Dublin ma to opisane wprost na stronie o bagażu kabinowym, Edinburgh w zakładce o płynach).
- Sprawdź, czy zasada dotyczy całego lotniska czy wybranych linii/terminali. Czasem nowe skanery są „w trakcie”, a ruch kierowany bywa na różne stanowiska.
- Jeśli masz przesiadkę w Europie – sprawdź też lotnisko tranzytowe (szczególnie, gdy przechodzisz ponownie kontrolę bezpieczeństwa).
- Spakuj „plan B”: nawet gdy wylatujesz z miejsca z limitem 2 litry, powrót może wymagać 100 ml. Najprościej mieć mały komplet mini-opakowań lub puste butelki podróżne do przelania na miejscu.
Jeżeli lubisz checklisty pakowania (zwłaszcza przy wyjazdach 7–10 dni), pomocny bywa też prosty schemat apteczki i kosmetyczki „pod kontrolę” – niezależnie od tego, czy trafisz na 100 ml czy 2 litry: apteczka na 7 dni w słońcu – lista i zasady pakowania.
6) Pakowanie na 2026: dwa scenariusze (100 ml i 2 litry) + co robić z wodą
Scenariusz A: lotnisko wymaga 100 ml
- Mini-opakowania (do 100 ml) w jednym przezroczystym woreczku ok. 1 litra.
- Żele, pasty, aerozole traktuj jak płyny (to klasyczna pułapka).
- Wodę kup po kontroli bezpieczeństwa albo weź pustą butelkę i napełnij ją po przejściu bramek (to działa prawie wszędzie).
- Leki płynne, jedzenie dla niemowląt – zwykle mają wyjątki, ale licz się z dodatkową kontrolą.
Scenariusz B: lotnisko dopuszcza pojemniki do 2 litrów
- Stawiaj na szczelne opakowania (w torbie podręcznej i tak potrafią się otworzyć od zmian ciśnienia i ścisku).
- Nie przesadzaj z „hurtownią” w bagażu – nie dlatego, że zabronione, tylko dlatego, że czasem wyrywkowo i tak proszą o dodatkowe sprawdzenie.
- Uważaj na termosy/butelki próżniowe – bywa, że trzeba je opróżnić (nawet przy limicie 2 litry).
- Woda: nadal najwygodniej przechodzi pustą butelką i napełnić ją później – to zwykle najszybsza opcja.

7) FAQ na 2026: przesiadki, duty free i „czy żel pod prysznic to płyn?”
Czy na przesiadce mogą mi zabrać duży płyn, skoro wylot był z lotniska „2 litry”?
Tak, jeśli po drodze przechodzisz ponownie kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku, gdzie nadal obowiązuje 100 ml. Zasada jest lokalna: liczy się miejsce kontroli, nie to, skąd wyleciałeś/aś.
Czy zakupy duty free (alkohol/perfumy) są bezpieczne?
Zwykle są pakowane w torby zabezpieczone (STEB – Secure Tamper-Evident Bag), ale praktyki w tranzycie potrafią się różnić. Jeśli masz przesiadkę z dodatkową kontrolą, trzymaj paragon i nie otwieraj zabezpieczonej torby, a najlepiej kupuj duty free po ostatniej kontroli.
Czy żele i pasty liczą się jak płyny?
Najczęściej tak – dlatego „pasta do zębów”, „żel do włosów” i „krem” potrafią być traktowane identycznie jak szampon.
Czy w 2026 w Polsce wszędzie będzie 2 litry?
Nie ma takiej gwarancji. Na dziś oficjalnie potwierdzone są Kraków i Poznań, a w przypadku Warszawy pojawiają się plany na 2026, ale jedyną pewną metodą jest sprawdzenie zasad bezpieczeństwa konkretnego lotniska przed wylotem.
Co jest najbezpieczniejszą strategią na 2026, jeśli często latasz?
Mieć gotowy zestaw mini-opakowań „pod 100 ml” (na wszelki wypadek) i jednocześnie korzystać z większych pojemników wtedy, gdy lotnisko wylotu wprost komunikuje limit 2 litrów. To minimalizuje ryzyko strat i pozwala korzystać z udogodnień tam, gdzie już działają.
Na koniec małe ćwiczenie praktyczne: zanim spakujesz kosmetyczkę na 2026, odpowiedz sobie na jedno pytanie – czy na powrocie też masz lotnisko „2 litry”, czy wracasz z miejsca, gdzie nadal rządzi 100 ml? To najczęściej decyduje o tym, czy pakowanie będzie komfortowe, czy nerwowe.