All inclusive

Czy all inclusive ma sens, jeśli planuję dużo zwiedzać poza hotelem?

Odpowiedź LastRadar
Sprawdzona odpowiedź

W skrócie

Najczęściej nie do końca. Jeśli planujesz dużo zwiedzać od rana do wieczora, zwykłe all inclusive często się częściowo marnuje i lepiej wypada samo śniadanie albo HB, czyli śniadanie i obiadokolacja.

All inclusive ma największy sens wtedy, gdy spędzasz dużo czasu w hotelu i realnie korzystasz z lunchu, barów, przekąsek i napojów w ciągu dnia. Gdy codziennie wyjeżdżasz na plaże, objazdy albo całodniowe wycieczki, najczęściej wykorzystujesz głównie śniadanie i kolację, więc dopłata do pełnego pakietu bywa średnio opłacalna.

W praktyce problemem są też sztywne godziny posiłków. W opisach hoteli widać, że lunch i snack bary działają w konkretnych oknach czasowych, więc łatwo je po prostu ominąć, a lunch box, jeśli hotel go daje, nie zawsze jest mocną stroną pobytu.

All inclusive nadal ma sens, jeśli hotel jest w odludnym miejscu, jedzenie poza resortem jest drogie albo wiesz, że po zwiedzaniu będziesz wracał na kolację i wieczorne bary. Jeśli jednak celem wyjazdu jest głównie poznawanie miejsca, a nie życie hotelem, to rozsądniej zwykle wypada śniadanie albo HB zamiast przepłacania za pakiet, którego nie zdążysz dobrze wykorzystać.

Powiązane odpowiedzi

Masz inne pytanie?

Przeszukaj całą bazę odpowiedzi LastRadar albo przejdź do listy tematów.