Czy warto dopłacić do hotelu w Nungwi albo Kendwie?
Odpowiedź eksperta
Najpierw szybkie podsumowanie, a niżej pełne rozwinięcie odpowiedzi.
Tak, zwykle warto dopłacić do hotelu w Nungwi albo Kendwie, jeśli zależy Ci na lepszej plaży i kąpieli w oceanie przez większą część dnia. Na północy Zanzibaru odpływy są znacznie mniej uciążliwe niż na wielu innych wybrzeżach wyspy.
Powód jest prosty: w Nungwi i Kendwie plaża działa bardziej „wakacyjnie” w praktyce. Te okolice są na północy i północnym zachodzie wyspy, gdzie woda zwykle pozostaje dużo bardziej dostępna do pływania niż na wschodzie czy południowym wschodzie, więc nie trafiasz tak często na długie spacery po odsłoniętym dnie podczas odpływu. Jeśli jedziesz głównie dla morza i plaży, dopłata najczęściej ma sens.
Między nimi jest jednak różnica. Kendwa jest zwykle spokojniejsza, bardziej plażowa i bardzo mocna na zachody słońca, a Nungwi jest żywsze, bardziej rozwinięte, z większą liczbą restauracji, barów, sklepików, sportów wodnych i ogólnie większym ruchem. Jeśli lubisz hotel + spacer + coś się dzieje wieczorem, Nungwi wypada praktyczniej; jeśli chcesz bardziej pocztówkowy i spokojniejszy klimat, częściej wygrywa Kendwa.
Nie zawsze jednak warto dopłacać mocno. Gdy planujesz głównie siedzieć przy basenie, mieć all inclusive i mało wychodzić na plażę, przewaga tej lokalizacji robi się mniejsza. Uważaj tylko na zbyt dużą dopłatę: rozsądna dopłata za lepszą plażę ma sens, ale bardzo duża już nie zawsze, bo sam standard hotelu nadal pozostaje ważniejszy niż sama nazwa regionu.