Strajk w Belgii uderzy w loty 12 marca. Brussels Airport wstrzyma odloty, Charleroi nie obsłuży rejsów
Spis treści
Brussels Airport i Brussels South Charleroi Airport zapowiedziały poważne ograniczenia pracy w czwartek 12 marca z powodu ogólnokrajowego protestu w Belgii. W Zaventem nie będzie żadnych pasażerskich odlotów, a Charleroi wyłączy tego dnia zarówno odloty, jak i przyloty.
To jeden z tych komunikatów, które od razu zmieniają plany na konkretny dzień. Linie mają kontaktować się z pasażerami bezpośrednio i proponować zmianę rezerwacji albo zwrot środków, ale część statusów lotów będzie aktualizowana dopiero po wprowadzeniu zmian przez przewoźników.
Brussels Airport skasuje wszystkie odloty pasażerskie
Lotnisko w Brukseli podało, że decyzję o wstrzymaniu wszystkich pasażerskich odlotów na 12 marca podjęto wspólnie z liniami lotniczymi. Powodem ma być udział części pracowników ochrony i obsługi naziemnej w krajowej akcji protestacyjnej. Port zaznaczył też, że tego samego dnia możliwe są również anulacje części przylotów.
Skala zakłóceń może być duża. To największe lotnisko w Belgii, z którego zwykle startuje od 165 do 250 rejsów dziennie. Nawet jeśli część samolotów przyleci zgodnie z planem, rozkład będzie się zmieniał na bieżąco, a lista odwołań ma pojawiać się dopiero po potwierdzeniu przez konkretne linie.
Charleroi zamyka operacje na cały dzień
Jeszcze ostrzejszy komunikat wydał Brussels South Charleroi Airport. Port poinformował, że z powodu braków kadrowych niezbędnych do bezpiecznej obsługi nie będzie w stanie prowadzić 12 marca planowych odlotów ani przylotów. To ważna informacja także dla pasażerów z Polski, bo Charleroi często pojawia się w trasach tanich linii, city breakach i podróżach z przesiadką przez Belgię.
Lotnisko zapowiedziało, że osoby lecące tego dnia mają dostać od swoich przewoźników wiadomość najpóźniej do 10 marca. W grę wchodzi zmiana terminu albo zwrot pieniędzy, zależnie od zasad danej rezerwacji i decyzji linii.
Powodem jest ogólnokrajowy protest
Za akcją stoją największe belgijskie centrale związkowe, które protestują przeciwko planowanym zmianom w sprawach pracy i emerytur. Euronews podaje, że skutki mają wyjść poza same lotniska i objąć także inne części transportu. Dla pasażerów oznacza to, że nawet przy zmienionej rezerwacji problemem może być nie tylko sam lot, ale też dojazd i organizacja przesiadek.
Co sprawdzić przed 12 marca
Najlepiej zacząć od statusu rezerwacji u przewoźnika, a potem zajrzeć do komunikatu Brussels Airport i na stronę Charleroi Airport. Jeśli linia jeszcze nie przysłała propozycji zmiany, dobrze sprawdzić rezerwację ponownie wieczorem 11 marca i rano w dniu podróży, bo część anulacji będzie dopisywana stopniowo.
Na dziś najprostszy wniosek jest taki: 12 marca nie ma sensu zakładać, że wylot z któregoś z dwóch głównych lotnisk obsługujących Brukselę odbędzie się normalnie. W Brussels Airport odloty pasażerskie zostały już wstrzymane, a Charleroi wyłączy cały ruch rejsowy.