Czy last minute zawsze jest tańsze od first minute?
Odpowiedź eksperta
Najpierw szybkie podsumowanie, a niżej pełne rozwinięcie odpowiedzi.
Nie, last minute nie zawsze jest tańsze od first minute. W praktyce last minute bywa najtańsze tylko przy dużej elastyczności, a first minute często lepiej wypada przy konkretnym hotelu, terminie i wylocie z wybranego lotniska.
To nie działa tak, że last minute automatycznie wygrywa ceną. First minute często daje lepszą wartość całościowo, bo oprócz ceny dochodzi większy wybór hoteli, pokoi i terminów oraz warunki typu niska zaliczka czy spokojniejsza dopłata później. Z kolei last minute potrafi być wyraźnie tańsze, ale zwykle wtedy, gdy biuro chce szybko sprzedać końcówki miejsc i trzeba zaakceptować to, co zostało.
W praktyce last minute opłaca się najbardziej osobom elastycznym: bez sztywnej daty, bez upierania się przy jednym hotelu i najlepiej z gotowością na szybki wylot. Jeśli natomiast zależy Ci na konkretnym standardzie, dobrym pokoju, wybranym regionie albo locie z najbliższego lotniska, first minute bardzo często wychodzi rozsądniej, bo później te najlepsze warianty znikają albo zostają tylko droższe konfiguracje. Nawet na bieżących ofertach last minute widać obniżki, ale nie każda oferta jest mocno przeceniona i nie każda przebija wcześniejszą dobrą przedsprzedaż.
Najbezpieczniejszy wniosek jest taki: first minute jest lepsze dla pewności i wyboru, a last minute dla okazji. Jeśli polujesz tylko na najniższą cenę i możesz lecieć prawie gdziekolwiek, last minute ma sens. Jeśli chcesz „dobrze wybrać”, a nie tylko „tanio złapać”, first minute bardzo często wcale nie przegrywa.